Strona główna Zwierzęta

Tutaj jesteś

Mały zielony wąż na omszałym kamieniu w słonecznym polskim lesie, ukazujący cechy ułatwiające rozpoznanie gatunku.

Zielony wąż w Polsce – jaki gatunek to może być?

Widzisz w trawie długi, zielonkawy kształt i zastanawiasz się, co to za wąż? Zanim spanikujesz albo spróbujesz go przegonić, warto dowiedzieć się, jakie gatunki występują u nas naprawdę. Z tego tekstu poznasz najczęstsze „zielone” węże w Polsce i nauczysz się je rozpoznawać.

Jakie węże w Polsce mogą być zielone?

W Polsce naturalnie żyją tylko cztery gatunki węży. To zaskroniec zwyczajny, zaskroniec rybołów, wąż Eskulapa i gniewosz plamisty. Większość z nich ma barwy oliwkowe, szarozielone lub brązowo-oliwkowe, które w słońcu mogą wyglądać na wyraźnie zielone.

Czasem zielony wąż może być też uciekinierem z hodowli. Do terrariów trafiają na przykład jasnobiałozielone węże takie jak wąż trawny Opheodrys aestivus, które w naturze żyją w Meksyku i południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych. Spotkanie takiego gada na działce w Polsce jest mało prawdopodobne, ale nie jest niemożliwe.

Zaskroniec zwyczajny

Najczęściej zielono wyglądającym wężem w Polsce jest właśnie zaskroniec. Ma ciało w kolorze oliwkowym lub szarozielonym, z ciemniejszymi prążkami na grzbiecie. Pod brzuchem jest jaśniejszy, czasem prawie biały. Dorosła samica może mieć nawet do 1,5 metra długości, samiec bywa krótszy.

Najłatwiej poznasz go po żółtych plamkach za głową, otoczonych czarną obwódką. Stąd nazwa „zaskroniec”. To wąż niejadowity, który unika ludzi. Lubi okolice wody, więc jeśli widzisz zielonkawego węża przy stawie, na podmokłej łące albo nad rzeką, najczęściej będzie to właśnie on.

Zaskroniec rybołów

Nowością w naszej faunie jest zaskroniec rybołów, bliski kuzyn zaskrońca zwyczajnego. Pierwsze udokumentowane obserwacje w Polsce pochodzą z okolic Cieszyna (rok 2009), a stała populacja żyje w stawach w Pogwizdowie w woj. śląskim. Ten wąż naturalnie występuje w Czechach, więc mógł do nas sam przywędrować.

Ma oliwkowe, szarozielone lub zielonobrązowe ubarwienie z gęstymi ciemnymi plamkami na grzbiecie. Brzuch jest żółty albo pomarańczowy z czarnymi cętkami. Jest świetnym pływakiem i nurkiem, potrafi schodzić na głębokość kilkunastu metrów. Żywi się głównie rybami i płazami bezogonowymi. W Polsce jego populacja jest mała i ograniczona do południa kraju.

Wąż Eskulapa

Wąż Eskulapa to największy nasz gad, może dorastać nawet do 2 metrów długości, choć w Polsce zwykle spotyka się osobniki krótsze, do ok. 160 cm. Ma błyszczące ciało w kolorze jasnobrązowym, oliwkowobrązowym lub żółtawym. W cieniu wygląda raczej na brązowy, ale w silnym świetle łatwo dostrzec oliwkowy, lekko zielony odcień.

Ten gatunek żyje głównie w Bieszczadach i Górach Sanocko-Turczańskich. Lubi ciepłe, nasłonecznione zbocza, kamienne murki, skraje lasów i doliny rzek. Jest niejadowity, poluje przede wszystkim na myszy, nornice, drobne ptaki i jaszczurki. W całym kraju żyje zaledwie kilkadziesiąt do około stu osobników, więc spotkanie go na szlaku to rzadkość.

Gatunki hodowlane

Zielony wąż w ogrodzie może być też egzotycznym uciekinierem. W terrariach trzymane są na przykład smukłe, jasnozielone węże z rodzaju Opheodrys. Wąż trawny Opheodrys aestivus w naturze zamieszkuje krzewy i drzewa w południowo-wschodnich regionach USA i we wschodnim Meksyku. Ma żółtobiały brzuch i bardzo spokojne usposobienie.

W Polsce trzymanie rodzimych gatunków, jak zaskroniec czy gniewosz, jest ograniczone przepisami i wymaga zezwoleń. Dlatego w sklepach terrarystycznych znajdziesz raczej boa dusiciele czy pytony królewskie niż nasze rodzime gady. Jeśli taki pupil ucieknie, może pojawić się w ogródku i przestraszyć domowników.

Jak odróżnić zielonego węża od żmii zygzakowatej?

Najwięcej strachu budzi pytanie, czy zielony wąż to na pewno nie żmija zygzakowata. Żmija bywa szarobrązowa, ceglastobrązowa, a czasem prawie czarna, więc rzadko wygląda na zieloną. Zdarza się jednak, że w cieniu traw jej kolor myli się z otoczeniem.

Rozróżnienie gatunków po jednym błyskawicznym spotkaniu nie jest proste. Można jednak zwrócić uwagę na kilka cech, które mocno zmniejszają ryzyko pomyłki:

  • obecność lub brak ciemnego zygzaka na grzbiecie,
  • kształt głowy i źrenicy,
  • kolor plam przy głowie,
  • typowe miejsce i sposób zachowania węża.

Ubarwienie i kształt głowy

Żmija ma zawsze wyraźny, ciemny zygzak na grzbiecie, choć u osobników czarnych jest on słabo widoczny. Jej głowa jest wyraźnie trójkątna, z pionową źrenicą. Węże niejadowite, takie jak zaskroniec, gniewosz czy Eskulap, mają głowę bardziej owalną i okrągłą źrenicę.

Zielonkawe osobniki to najczęściej zaskrońce. Zdradzają je żółte, półokrągłe plamy po bokach głowy. Gniewosz ma z kolei na głowie rysunek w kształcie litery „V”, a jego grzbiet pokrywają okrągłe plamki. U Eskulapa ubarwienie jest bardziej jednolite, bez wyraźnych wzorów, z kremowożółtym brzuchem.

Miejsce spotkania

Żmija zygzakowata wybiera zwykle gęste trawy, zarośla, kamieniste zbocza, torfowiska i skraje lasów. Rzadko pływa i raczej nie poluje w wodzie. Lubi nasłonecznione miejsca, gdzie może spokojnie się wygrzać.

Zielone lub oliwkowe węże niegroźne dla człowieka częściej spotkasz przy wodzie albo na nasłonecznionych obrzeżach lasu. Zaskroniec świetnie pływa. Zaskroniec rybołów niemal całe życie spędza w pobliżu rzek, stawów i jezior, a Eskulap lubi nasłonecznione zbocza gór i kamienne rumowiska.

W Polsce tylko żmija zygzakowata jest jadowita, pozostałe nasze węże są dla człowieka niegroźne i zwykle uciekają przed spotkaniem.

Gdzie w Polsce możesz spotkać zielone węże?

Zastanawiasz się, czy wąż, którego widzisz na działce, to rzadki gość, czy stały mieszkaniec okolicy? Rozmieszczenie poszczególnych gatunków jest dość dobrze poznane. Znając typowe siedliska, łatwiej domyślić się, co właśnie przemknęło przez trawnik.

Wielu ludzi kojarzy węże tylko z górami albo dzikimi lasami. W rzeczywistości część z nich świetnie czuje się także w pobliżu człowieka. Przy ogródkach, rowach melioracyjnych, na skrajach pól i stawów rybnych spotkasz je częściej, niż przypuszczasz.

Tereny wodne

Jeśli mieszkasz nad rzeką, przy stawie lub na podmokłej łące, zielonkawy wąż niemal na pewno będzie zaskrońcem zwyczajnym albo zaskrońcem rybołowem. Oba gatunki świetnie pływają. Pierwszy zjada głównie płazy i małe ryby, drugi jest wręcz wyspecjalizowanym „rybakiem”.

Zaskroniec rybołów wybiera czyste zbiorniki z bogatą roślinnością przybrzeżną. Stała populacja w Pogwizdowie to przykład takiego idealnego siedliska. Rośliny nad wodą dają schronienie, a obfitość ryb i żab zapewnia stabilne źródło pokarmu.

Góry i pogórza

Największą szansę na spotkanie węża Eskulapa masz w Bieszczadach. Gatunek ten lubi ciepłe, wilgotne, ale dobrze nasłonecznione miejsca. Chętnie korzysta z kamiennych murków, nasypów kolejowych, skrajów lasów liściastych i zakrzaczonych zboczy.

W tych samych rejonach może żyć także gniewosz plamisty i żmija. Różnią się jednak wymaganiami. Gniewosz lubi nagrzane słońcem kamienie i suche zarośla, a żmija wybiera raczej mokre łąki, polany i torfowiska. Oliwkowy odcień ciała Eskulapa w tym krajobrazie bywa mylący, ale ten gatunek jest spokojny i nie jadowity.

Ogród i działka

W przydomowych ogrodach zielony wąż to zazwyczaj zaskroniec. Wabią go oczka wodne, kompostowniki pełne gryzoni i gęsta roślinność. Pojawia się też w piwnicach starych domów na skraju wsi. Szuka tam myszy i chłodnych kryjówek.

Jeśli w twoim ogrodzie żyje jeden z naszych rodzimych węży, może on korzystać z wielu zakamarków, takich jak:

  • stare kompostowniki i sterty gałęzi,
  • stosy desek, cegieł lub kamieni,
  • gęste żywopłoty i zarośnięte ogrodzenia,
  • brzegi oczka wodnego lub rowu melioracyjnego.

Czy zielony wąż w Polsce jest jadowity?

Strach pojawia się zwykle od razu, gdy widzimy coś wijącego się w trawie. Większość takich spotkań kończy się jednak… ucieczką węża, a nie atakiem. W Polsce naturalnie występuje tylko jeden gatunek jadowity. To żmija zygzakowata.

Zielonkawe, smukłe ciała, żółte plamy przy głowie, okrągłe źrenice i zamiłowanie do wody to znaki, że masz przed sobą węża niejadowitego. Nawet jeśli to Eskulap, zdolny do obronnego ugryzienia, jego zęby nie wprowadzają do organizmu toksyny. Ból i stres będą nieprzyjemne, ale nie z powodu jadu.

Po każdym ugryzieniu węża, którego nie potrafisz rozpoznać, lepiej skontaktować się z lekarzem. Szczególnie jeśli ofiarą jest dziecko lub osoba starsza.

Co zrobić, gdy zobaczysz zielonego węża?

Pierwszy odruch wielu osób to krzyk i chęć zabicia zwierzęcia. To błąd. Wszystkie nasze rodzime węże są pod ochroną gatunkową, a większość z nich jest dla człowieka zupełnie niegroźna. Lepiej zareagować spokojnie i dać gadzinie szansę na ucieczkę.

Podczas spotkania z wężem przydaje się prosty schemat postępowania. Kilka prostych zasad bardzo zmniejsza ryzyko konfliktu między człowiekiem a dzikim zwierzęciem:

  1. Zatrzymaj się i nie podchodź bliżej do węża.
  2. Wycofaj się kilka kroków, dając mu wolną drogę ucieczki.
  3. Nie próbuj dotykać, łapać ani przeganiać gada kijem.
  4. Ostrzeż dzieci i zwierzęta domowe, aby nie zbliżały się do miejsca spotkania.

Jeśli wąż regularnie pojawia się w twoim ogrodzie, możesz ograniczyć mu atrakcyjne kryjówki. Usunięcie starych stert desek, uporządkowanie kompostownika i zabezpieczenie piwnicznych okienek sprawi, że zwierzę wybierze spokojniejsze miejsce. Nie stosuj trutek ani pułapek, bo szkodzą one też jeżom, ptakom i innym pożytecznym mieszkańcom ogrodu.

Zielony wąż w Polsce a ochrona przyrody

Każdy wąż, którego spotykasz w Polsce, ma swoją rolę. Zaskrońce ograniczają liczebność żab i ryb, gniewosze i Eskulapy polują na gryzonie, które niszczą uprawy i przenoszą choroby. Bez nich równowaga lokalnych ekosystemów szybko by się zachwiała.

Nowy gatunek, jak zaskroniec rybołów, budzi dyskusje biologów. Jego dieta częściowo pokrywa się z dietą zaskrońca zwyczajnego, ale jest bardziej wyspecjalizowana w łowieniu ryb. Na razie populacja rybołowa w Polsce jest bardzo mała, więc nie widać, aby wypierał rodzime gatunki.

Dlaczego węże są potrzebne

Węże kontrolują liczebność drobnych ssaków, płazów i ryb. Dzięki temu ograniczają szkody w uprawach i lasach. Gdy z pól znika zboże zjadane przez myszy, to w dużej mierze zasługa takich gatunków jak wąż Eskulapa czy gniewosz.

W wielu kulturach wąż symbolizuje leczenie i odrodzenie. Nieprzypadkowo symbol Eskulapa z oplecionym kijem stał się znakiem aptek oraz służby zdrowia. Ten motyw ma korzenie w prawdziwym gatunku, który do dziś żyje w Europie, także w Polsce.

Ochrona prawna

Wąż Eskulapa jest objęty ścisłą ochroną gatunkową oraz ochroną strefową wokół miejsc rozrodu. Znajduje się na czerwonych listach gatunków zagrożonych. Chronione są także zaskrońce i gniewosz. Zaskroniec rybołów, mimo że pojawił się u nas niedawno, również uzyskał pełną ochronę.

Dla ciebie jako obserwatora oznacza to proste zasady. Nie wolno łapać, przetrzymywać ani zabijać tych zwierząt. Jeśli szukasz kontaktu z gadami, lepszym pomysłem jest zakup węża z legalnej hodowli, dobranej do twojego doświadczenia. W naturze węże zostaw spokojnie tam, gdzie są.

Redakcja sklep-psiakosc.pl

Kochamy zwierzęta, dlatego każdego dnia chcemy dzielić się poradami behawiorystycznymi i wiedzą odnośnie pokarmu dla zwierząt. Poznaj rady i gatunki tych stworzeń i sprawdź, jak zadbać o swojego pupila.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?