Strona główna Zwierzęta

Tutaj jesteś

Zaskroniec wygrzewający się na leśnej ścieżce, spokojnie zwinięty w słońcu, prezentuje swój niegroźny charakter

Zaskroniec czy jest jadowity? Sprawdź, czy trzeba się bać

Spotkałeś węża nad wodą i zastanawiasz się, czy zaskroniec jest jadowity? Masz ogród z oczkiem i boisz się o dzieci lub zwierzęta domowe. Z tego tekstu dowiesz się, jak wygląda zaskroniec, czy naprawdę jest groźny i jak reagować przy spotkaniu.

Czy zaskroniec jest jadowity?

Zaskroniec zwyczajny (Natrix natrix) to najpospolitszy wąż w Polsce. Należy do rodziny połozowatych, czyli węży pozbawionych gruczołów jadowych. Nie produkuje jadu i nie ma kłów służących do jego wstrzykiwania, więc z punktu widzenia człowieka jest wężem niejadowitym.

Ten gatunek może ugryźć, ale dzieje się to rzadko i wyłącznie wtedy, gdy zostanie mocno przyciśnięty lub złapany. Ugryzienie przypomina zadrapanie przez ostre zęby i nie wiąże się z zatruciem. Ryzyko dotyczy jedynie możliwego zakażenia bakteriami z jamy ustnej węża, dlatego ranę trzeba po prostu zdezynfekować i obserwować.

Jedynym jadowitym wężem w Polsce jest żmija zygzakowata, a nie zaskroniec.

Dla porządku warto dodać, że także drugi nasz rodzimy gatunek z tej grupy, zaskroniec rybołów, jest całkowicie niegroźny dla ludzi. Poluje na ryby i płazy, a drobne zęby służą mu wyłącznie do utrzymania śliskiej ofiary.

Ukąszenie zaskrońca

Czy ugryzienie zaskrońca jest niebezpieczne? Dla zdrowej osoby nie. Wąż nie posiada jadu, więc nie ma mowy o zatruciu organizmu. Ranki po zębach są powierzchowne i szybko się goją, szczególnie jeśli od razu je przepłuczesz wodą oraz zdezynfekujesz.

Osoby z alergiami lub bardzo małe dzieci mogą zareagować silniej na zabrudzenie rany, bo w jamie ustnej gada obecne są bakterie. W takiej sytuacji, gdy pojawi się silny obrzęk, gorączka albo złe samopoczucie, najlepiej skontaktować się z lekarzem. W praktyce takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko, bo zaskroniec unika konfrontacji z człowiekiem.

Strategie obronne

W sytuacji zagrożenia zaskroniec zwyczajny woli teatr niż walkę. To wąż, który udaje groźniejszego, niż jest w rzeczywistości. Zamiast atakować, uruchamia cały zestaw zachowań obronnych, które mają zniechęcić drapieżnika do dalszego zainteresowania.

Najczęściej stosowane triki można łatwo zauważyć, jeśli przypadkiem zaskoczysz gada nad wodą lub podczas wygrzewania na ścieżce w lesie. Do typowych reakcji należą:

  • gwałtowna ucieczka w stronę wody lub gęstych zarośli,
  • głośne syczenie i spłaszczenie szyi, które ma dodać mu „objętości”,
  • udawanie martwego poprzez przewrócenie się na grzbiet i zwiotczenie ciała,
  • wypuszczenie śmierdzącego płynu z gruczołów u nasady ogona.

Ten gęsty, cuchnący wydzieliną płyn to główna „broń” zaskrońca. Wąż potrafi dodatkowo wydalić resztki niestrawionego pokarmu, co tworzy mieszankę zapachów trudną do zniesienia dla wielu drapieżników. Smród działa także na człowieka, skutecznie zniechęcając do dalszego „zaczepiania” węża.

Jak rozpoznać zaskrońca?

Rozpoznanie zaskrońca w terenie wcale nie jest trudne, jeśli wiesz, na co spojrzeć. Ten wąż dorasta zwykle do 70–90 cm u samców, a samice osiągają nawet 1,5 m długości. Ciało jest stosunkowo smukłe, pokryte drobnymi, chropowatymi łuskami, a ogon kończy się wyraźnym, ostrym czubkiem.

Najbardziej charakterystyczny jest rysunek na głowie. Po bokach, tuż „za skroniami”, widnieją żółte lub żółtopomarańczowe plamy w kształcie półksiężyca. To właśnie od nich pochodzi nazwa zaskroniec. U części osobników, zwłaszcza całkowicie czarnych form melanistycznych, plamy bywają słabiej widoczne, ale wtedy uwagę zwraca ogólny kształt głowy i okrągłe źrenice.

Wygląd i ubarwienie

Grzbiet zaskrońca najczęściej ma barwę szarozieloną, oliwkową lub brązowawą. U wielu osobników widać ciemniejsze plamki na bokach ciała, czasem tworzące delikatny wzór. Spód ciała jest jasny, biało–kremowy, z nieregularnymi, ciemnymi plamami o kształcie zbliżonym do kwadratów.

W chłodniejszych regionach Europy i w wyższych partiach gór częste są formy niemal całkowicie czarne. Taki melanistyczny zaskroniec zwyczajny lepiej nagrzewa się w słońcu, co daje mu przewagę w chłodnym klimacie. Mimo ciemnego ubarwienia to nadal ten sam, niejadowity wąż.

Siedlisko i zachowanie

Zaskrońce są silnie związane z wodą. Spotkasz je nad stawami, jeziorami, wolno płynącymi rzekami i na podmokłych łąkach. Chętnie korzystają też z małych zbiorników, takich jak przydomowe oczka wodne, rowy melioracyjne czy leśne kałuże, w których odbywają gody żaby.

Te węże znakomicie pływają i nurkują, dlatego wiele czasu spędzają w wodzie. Na lądzie lubią wygrzewać się na słońcu, na drogach gruntowych, kamieniach czy pniach. Gdy zrobi się chłodno, szukają kryjówek w norach gryzoni, jamach kretów, pod stertami kompostu lub w szczelinach murów, gdzie zimą zapadają w hibernację.

Różnice między najczęściej mylonymi gatunkami dobrze widać, gdy zestawisz je obok siebie w prostym porównaniu:

Cecha Zaskroniec zwyczajny Żmija zygzakowata Padalec
Jad Brak jadu Wąż jadowity Brak jadu
Głowa i źrenice Głowa owalna, źrenice okrągłe Głowa sercowata, źrenice pionowe Głowa zrośnięta z tułowiem, bez wyraźnej szyi
Najłatwiejsza cecha Żółte plamy za skroniami Ciemny zygzak na grzbiecie To jaszczurka bez nóg, ma otwory uszne

Zaskroniec a żmija zygzakowata?

Strach przed wężami w Polsce wynika głównie z obawy przed żmiją. W praktyce większość spotykanych w terenie węży to jednak niejadowite zaskrońce albo padalce. Umiejętność odróżnienia tych gatunków pozwala uniknąć niepotrzebnego stresu i krzywdzenia pożytecznych zwierząt.

Żmija zygzakowata także jest objęta ochroną gatunkową, ale jej jad może być groźny, zwłaszcza dla dzieci, osób starszych i alergików. Dlatego tak ważna jest szybka identyfikacja węża, którego widzisz na ścieżce czy w ogrodzie.

Najważniejsze różnice

Jeśli zastanawiasz się, czy patrzysz na zaskrońca, czy na żmiję, zwróć uwagę na kilka cech. Wystarczy krótka chwila spokojnej obserwacji z bezpiecznej odległości. To pomaga ocenić sytuację i zdecydować, czy lepiej po prostu odejść, czy zgłosić obserwację do miejscowych przyrodników.

Najbardziej pomocne wskazówki rozpoznawcze są następujące:

  • kształt źrenicy – u zaskrońca okrągła, u żmii pionowa, jak u kota,
  • rysunek na grzbiecie – zaskroniec ma plamki lub nieregularne cętki, żmija ciemny zygzak od głowy do ogona,
  • plamy na głowie – zaskroniec ma wyraźne żółte „półksiężyce” za skroniami, u żmii ich brak,
  • zachowanie – zaskroniec ucieka lub udaje martwego, żmija częściej zostaje na miejscu i może wykonać atak obronny.

Środowisko również daje wskazówki. Żmije chętniej wybierają suche, nasłonecznione skarpy, wrzosowiska i kamieniste zbocza. Zaskrońce widuje się głównie tam, gdzie blisko jest woda albo wilgotna łąka. Spotkanie żmii bezpośrednio przy oczku wodnym w ogrodzie zdarza się rzadko.

Typowe pomyłki

Najczęstsza pomyłka to uznanie każdego ciemniejszego węża za żmiję. W ten sposób wiele zaskrońców ginie pod butami lub narzędziami ogrodowymi, chociaż wcale nie stanowią zagrożenia. Podobnie bywa z padalcem, który w ogóle nie jest wężem, lecz jaszczurką bez nóg.

Padalca rozpoznasz po braku wyraźnej szyi i obecności małych otworów usznych po bokach głowy. Ma też inne zachowanie. Jest powolny, szybko odrzuca ogon i często ukrywa się pod kamieniami czy deskami. Dla ogrodnika to sprzymierzeniec, bo zjada ślimaki i owady, podobnie jak zaskroniec zjada płazy i małe gryzonie.

Większość węży w Polsce jest zupełnie niejadowita, a lęk przed nimi wynika głównie z niewiedzy.

Zaskroniec w ogrodzie?

Oczko wodne, kompostownik, wysoka trawa i stos desek w rogu działki tworzą idealne warunki dla zaskrońca. Dla wielu osób to powód do niepokoju, ale z punktu widzenia przyrody obecność zaskrońca w ogrodzie jest korzystna. Wąż usuwa myszy, młode szczury i nadmiar żab, które potrafią zjadać narybek ryb.

Te gady nie przepadają za towarzystwem ludzi, więc często latami żyją tuż obok, pozostając niezauważone. Spotkanie następuje zwykle wtedy, gdy wąż wygrzewa się w słońcu na ścieżce albo wypływa na powierzchnię oczka, by złapać oddech. W takich sytuacjach wiele osób zadaje sobie pytanie, jak się zachować.

Czy zaskroniec zagraża ludziom i zwierzętom?

Dla ludzi i większości zwierząt domowych zaskroniec nie stanowi realnego zagrożenia. Nie atakuje z własnej inicjatywy, tylko ucieka lub uruchamia opisane wcześniej zachowania obronne. Dla psa czy kota jest raczej nieprzyjemnym przeciwnikiem ze względu na smród, który wypuszcza podczas obrony.

Ryby w oczku wodnym również są zwykle bezpieczne. Podstawowy pokarm zaskrońca stanowią żaby, traszki i małe gryzonie. Pojedyncze małe ryby mogą paść ofiarą, ale w dobrze zarybionym oczku straty są znikome. Zdecydowanie więcej szkód rybom wyrządzają wydry, czaple czy koty.

Jak postępować, gdy spotkasz zaskrońca?

Najprostszą i najbezpieczniejszą reakcją na spotkanie zaskrońca jest spokojne odejście w bok. Wąż sam skorzysta z okazji, by zniknąć w trawie lub wodzie. Jeśli jednak naprawdę nie chcesz, by przebywał w bezpośrednim sąsiedztwie domu, możesz podjąć kilka działań od razu po obserwacji:

  1. utrzymuj trawnik stosunkowo krótki w miejscach często używanych przez domowników,
  2. ogranicz sterty desek, blach, donic i innych przedmiotów, pod którymi węże mogą się chować,
  3. przesuń kompostownik dalej od tarasu lub placu zabaw,
  4. zredukuj dostępne kryjówki przy samym brzegu oczka, jeśli bardzo obawiasz się kontaktu z wężem.

W sytuacji, gdy zaskroniec regularnie pojawia się tuż przy domu, a ty nie czujesz się z tym komfortowo, można go delikatnie odłowić do pojemnika i przenieść nad pobliskie naturalne jezioro lub rzekę. Trzeba robić to ostrożnie i z poszanowaniem przepisów, bo węże w Polsce są objęte ochroną, a ich zabijanie jest zabronione.

Inne gatunki zaskrońców i ciekawostki?

Rodzina połozowatych, do której należy nasz zaskroniec, jest bardzo liczna. Szacuje się, że obejmuje około 1500 gatunków węży na całym świecie. Większość z nich nie produkuje jadu, a ich główną bronią są szybka ucieczka, kamuflaż i różne formy „aktorstwa” znane także z zachowania polskich zaskrońców.

W Polsce poza zaskrońcem zwyczajnym występuje również zaskroniec rybołów. Z kolei w Azji Wschodniej żyje duży, warunkowo jadowity zaskroniec tygrysi, który w ciekawy sposób „pożycza” toksyny od ropuch, którymi się żywi.

Zaskroniec rybołów

Zaskroniec rybołów został niedawno potwierdzony jako kolejny gatunek węża w Polsce. Badacze z Uniwersytetu Jagiellońskiego opisali jego obecność nad rzeką Olzą na Śląsku Cieszyńskim. Populacja jest mała, liczy mniej niż sto osobników, a gatunek prowadzi bardzo wodny tryb życia.

Ten wąż przypomina z wyglądu zaskrońca zwyczajnego, ale jest jeszcze silniej związany z wodą. Doskonale pływa i nurkuje nawet na kilkanaście metrów. Żywi się głównie rybami, które chwyta drobnymi, haczykowatymi zębami. Dla człowieka jest całkowicie niegroźny, podobnie jak jego krewniak z naszych jezior i stawów.

Jadowity zaskroniec tygrysi

Zaskroniec tygrysi zamieszkuje Daleki Wschód, między innymi wschodnie Chiny, Koreę, Japonię i okolice rzek Amur oraz Ussuri. Dorasta do około 2 metrów długości i ma oliwkowe ciało z ciemnymi oraz żółtymi lub pomarańczowymi pasami. Wygląda bardzo efektownie, przez co bywa mylony z typowo tropikalnymi wężami.

Ten gatunek jest ciekawy z innego powodu. Nie ma własnych gruczołów jadowych, ale staje się warunkowo jadowity dzięki toksynom z ropuch, którymi się żywi. Toksyny gromadzi w gruczołach na szyi i może wykorzystać w ostateczności, gdy nie ma szans na ucieczkę. To wyjątek wśród zaskrońców, ale dobrze pokazuje, jak różnorodna jest ta grupa węży na świecie.

Redakcja sklep-psiakosc.pl

Kochamy zwierzęta, dlatego każdego dnia chcemy dzielić się poradami behawiorystycznymi i wiedzą odnośnie pokarmu dla zwierząt. Poznaj rady i gatunki tych stworzeń i sprawdź, jak zadbać o swojego pupila.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?